.
ARTICLES AND REFLECTIONS WRITTEN BY 

Dr Harry Hagopian, LL.D - KSL
Doctor in Public International Law (UK)

Return to Homepage                 Return to the INDEX of the ARTICLES 

.

Interview with Dr. Harry Hagopian in the Gazeta W Polish daily

© harry-bvh @ June 4, 2001

Rozmowa z Harrym Hagopianem*, doradca polityczny Kościołów w Ziemi Świętej

Monika Słowakiewicz: Piątkowy zamach w Tel Awiwie wstrząsnął opinią publiczną. W imieniu Komitetu wielokrotnie przypominał Pan o prawach Palestyńczyków. Jaka jest Pana reakcja?

Harry Hagopian: Kościoły w Jerozolimie potępiają wszelką przemoc, tak ze strony izraelskiej, jak palestyńskiej. Przemoc jest niezgodna z biblijną i chrześcijańską tradycją. Przemoc to nie tylko użycie siły fizycznej, ale także każde naruszenie godności prawnej, moralnej i politycznej drugiego człowieka. Nie waham się potępić jednoznacznie pełnego nienawiści ataku sambójczego, w którym zginęło tyle młodych Israeliens. Żaden taki akt przeciwko cywilom nie może się usprawiedliwić ani z religijnego ani laickiego punktu widzenia.

Samobójcze zamachy są dla Izraela i opinii międzynarodowej dowodem, że Palestyńczycy nie chcą pokoju.

- Palestyńczycy chcą pokoju! Gdyby go nie chcieli, nie zgodziliby się na porozumienia z Oslo {w 1993 roku], które odebrały im prawa do części terytoriów historycznej Palestyny. Żeby zrozumieć intifadę, trzeba pamiętać, że w ciągu siedmiu lat negocjacji pokojowych po Oslo Palestyńczycy niewiele zyskali poza zwrotem przeludnionych miast z zadławioną gospodarką. Stąd ich frustracja, tak muzułmanów jak i chrześcijan.

Ale to Palestyńczycy odrzucili plan ostatecznego pokoju, który Izrael i USA zaproponowały podczas szczytu w Camp David przed blisko rokiem.

- Palestyńczycy rzeczywiście odrzucili propozycje z Camp David. Jednak ci, którzy ich o to obwiniają, zapominają, że oferta z Camp David dawało im tylko 76 proc. spornych terytoriów, które były podzielone na część północną i południową przez Wielką Jerozolimę pod kontrolą izraelską. Na dodatek wymagano od nich, by zobowiązali się, że nigdy więcej nie złożą dalszych roszczeń. Ta palestyńska klatka miał być ostatecznym zakończeniem konfliktu! Czy zgodziłby się na to jakikolwiek Żyd lub Polak?

W 1947 roku ojciec-założyciel Izraela Dawid Ben Gurion zgodził się na Izrael bez Jerozolimy. Czy Palestyńczycy nie zyskaliby godząc się na Palestynę bez Jerozolimy?

- Jerozolima jest świętym miejscem trzech religii: judaizmu, chrzesciajństwa i islamu. Nie można żądać od wyznawców tych religii, by wyzbyli się praw i związku z żywym symbolem ich wiary. Jeśli Ben Gurion był gotów zgodzić się na Izrael bez Jerozolimy, to Palestyńczycy są gotowi podzielić się Jerozolimą z Izraelczykami.

Intifada trwa już osiem miesięcy. W jaki sposób wstrzymać przemoc?

- Na początek Izrael i Palestyńczycy powinny przyjąć raport komisji Mitchella, który jasno wzywa do natychmiastowego i bezwarunkowego wstrzymanie przemocy z obu stron. Jednocześnie domaga się całkowitego wstrzymania rozbudowy osiedli żydowskich na Terytoriach Okupowanych. Cóż, jako Ormianin z Jerozolimy mogę powiedzieć, że historia ludobójstwa Ormian w 1915 roku w Turcji nauczyła mnie, by cenić definicję sprawy. Jestem przekonany, że ani naród palestyński ani sprawa palestyńska nie znikną ani nie zostaną wymazane. Rozwiązanie leży w pokoju, który uwzględni tak słuszne aspiracje Palestyńczyków, jak i zapewni bezpieczeństwo Izraelowi. Biblijni prorocy żydowscy i chrześcijańscy wiele mówią o sprawiedliwości. Mam nadzieję, że Izraelczycy i Palestyńczycy będą mieli odwagę, by pójść na bolesne kompromisy. Inaczej wizja pokoju zniknie i oba narody będą cierpieć.

Rozmawiała

Monika Słowakiewicz

* Harry Hagopian jest prawnikiem i sekretarzem Komitetu Kościołów w Jerozolimie, który skupia 13 Kościołów prawosławnych, katolickich i protestanckich w Ziemi Świętej

 

Return to Homepage              Return to the INDEX of the ARTICLES